Obóz letni: Mayflower - Go West (Osadnicy)

Wysłane przez BunnyBugs
on
0
No votes

Przez stulecia głód, prześladowania i brak perspektyw były powodem do opuszczenia znanej Europy i poszukiwania szczęścia w krainie możliwości.

Osadnicy - z nieco bardziej ekscytującą nazwą "Mayflower - Go West" to ekscytujący temat na obóz młodzieżowy lub program semestralny. Oto kilka pomysłów, w tym teatr i duchowa koncepcja obozu letniego.

Możliwa historia

Powody emigracji nie mogły być bardziej zróżnicowane: byli to anabaptyści, którzy byli prześladowani w wielu miejscach tutaj, poszukiwacze złota szukający swojej fortuny, przestępcy, którzy chcieli odzyskać trochę wolności, biznesmeni, którzy chcieli zrealizować swoje pomysły biznesowe w Ameryce i po prostu zubożali rolnicy, którzy pokładali nadzieję w nowym życiu w Ameryce. Wyruszyli jako duża społeczność i podróżowali przez ocean statkiem. Niestety, jeden z anabaptystów został aresztowany, gdy tylko wszedł na pokład statku pomimo swojego przebrania - gdy statek pełen emigrantów znajdował się już 50 metrów od brzegu, anabaptysta próbował wskoczyć do zimnej wody i dostać się na statek - ku zdumieniu odwiedzających, wraz ze wszystkimi ubraniami i walizkami.
Ku zdumieniu wszystkich dzieci, ten sam baptysta dopłynął do następnego portu - Ameryki - i został radośnie powitany z powrotem w społeczności.

Zamiast pozostać na wybrzeżu, grupa postanowiła udać się dalej w głąb lądu, pomimo wiedzy o niebezpieczeństwie ze strony plemion indiańskich. W końcu odkryto piękne miejsce i społeczność osadników postanowiła się tam osiedlić. W nowo założonej wiosce szybko poczuli się jak w domu, ale spokój nie trwał wiecznie. Pewnego ranka odkryli list z indiańską strzałą w centrum wioski. Osadnicy zostali poproszeni o opuszczenie nowo odkrytej ziemi, ponieważ należała ona do świętej ziemi Indian. "Chwyć za broń i walcz" było mottem dla wielu. Jednak dogłębny wkład naszego wioskowego księdza pokazał przywódcom wioski, że walka nie była odpowiedzią Jezusa. Tak więc, pomimo oporu z własnych szeregów, przywódcy wioski zdecydowali się nie walczyć i opowiedzieli się za pokojową ścieżką, jeśli to możliwe.

Mimo to grupa starszych dzieci wyruszyła tej nocy, by zaatakować Indian. Jednak zamiast ich zaatakować, zostali otoczeni i wzięci do niewoli. Rozwścieczeni brakiem zgody, pozostali osadnicy otrzymali wiadomość i zostali zaproszeni na spotkanie z Indianami. Indianie początkowo nie chcieli wypuścić pojmanych osadników. Dopiero gdy osadnicy próbowali wręczyć Indianom prezenty, za każdym razem udawało się uwolnić jednego więźnia. W końcu osadnicy poświęcili cały swój dobytek, aby wszyscy osadnicy znów byli wolni. Okupieni wrócili razem do wioski.

Jednak bez swojego dobytku osadnicy stanęli przed nowym problemem: co powinni jeść? Wszystko, co mieli, było teraz w rękach Indian. Chociaż zdesperowany rolnik wykopał wieczorem bulwę i zjadł ją, jego krzyk następnego ranka nie wskazywał na to, że bulwa ta była rzeczywiście jadalna. Dopiero po kilku minutach gotowania w wodzie bulwy smakowały całkiem dobrze, czy to na śniadanie z dżemem, na obiad z różnymi serami, czy na kolację pokrojone w długie patyki i skąpane w gorącym oleju. Ta cudowna bulwa - którą wówczas nazywano ziemniakiem - uratowała osadnikom życie.

Z pełnymi brzuchami osadnicy zdali sobie jednak sprawę z czegoś innego: jaki jest pożytek z tego, że tutaj mają ziemniaka, a w Europie ludzie głodują? Przywódcy wioski postanowili więc porzucić osadę i wrócić do Europy, by tam z pełnym żołądkiem i radością głosić ziemniaka. I tak kolorowa społeczność osadników wróciła do Europy i głosiła siłę ziemniaka w całym kraju.

Niektóre części tej obozowej historii prawdopodobnie wydarzyły się w ten sam lub podobny sposób. Pomysły można jednak dowolnie uzupełniać i dostosowywać. Możesz przeżyć obóz, w tym zdjęcia, na blogu.

Koncepcja duchowa i podręcznik teatralny są dostępne do pobrania.

Ocena tematu obozu

Temat obozu jest wolny od jakiejkolwiek istniejącej historii, więc nie ma ograniczeń dla kreatywności. Szczególnie ekscytujące jest to, że można włączyć wiele postaci. Dobre jest również to, że wiele podobieństw można odnieść bezpośrednio do życia w wierze i że można doświadczyć wartości biblijnych.

Dowód źródła

Zdjęcie na okładce, koncepcja teatralna i koncepcja duchowa: dostarczone przez Jungschar Stami, Goldbrunnen i Kirche Bild, St. Gallen